"Wyproznienie" to termin raczej medyczny.

Rozszczelnienie/oproznienie bedzie chyba lepsze…?

PS

Natomiast prawdziwe „NIEkontrolowane wyproznienie” spotkac moze wlasciciela,

gdy zobaczy, ze mu sie samochod wlasnie fajczy.

Co do natezenia ognia w tym wypadku wolalbym sie nie wypowiadac.