Raz

colin…..

Ladne fotki, ale nie widze nic z Caldera de Bandama, Agaete ani z Vegueta…. chyba nie przegapiles? pozdro z GC, a wpisami ludzi co bmw widzieli na parkingu albo u sasiada przed domem…. ehhhh…. szkoda gadac… Zawiechy bejcy to legenda, wydechy niezniszczalne, a komfort jazdy….. ojjjjj…. raz bejca zawsze bejca…

Wczytujac sie w tekst

Wladze stawiaja jak szalone radary, fotoradary, buduja wysepki, ronda, zapowiadaja kaskadowe kontrole itp. M.in. dlatego, ze dziennie, srednio raz na 100.000 km drog publicznych dochodzi do smiertelnych wypadkow z udzialem pieszych. A to za duzo. A z tekstu wynika, ze srednio co 300 km drogi natykamy sie na ewidentnie zbedne oznakowanie, bo informujace o zakonczonych… Czytaj dalej Wczytujac sie w tekst

Będzie mniej znaków

www.auto-swiat.pl/1-zbedne-znaki-sprawdzamy-czy-mniej-znakow-drogowych-oznacza-wieksze-bezpieczenstwo na kilometrowym odcinku ulicy w Warszawie pokazuje, że jest ich około dwa razy więcej niż na podobnej ulicy w czeskim Brnie Prawdziwym przekleństwem polskich dróg są jednak ograniczenia prędkości wprowadzane na zasadzie pełnej dowolności. Wśród ekspertów od bezpieczeństwa ruchu drogowego od lat krąży ponury dowcip o najczęstszym uzasadnieniu ograniczenia prędkości do 40 km/h w… Czytaj dalej Będzie mniej znaków

Diabelnie ciężka praca, ale za dobre pieniądze

Czy wyście oszaleli gdzie się da tyle zarobić ?Po pierwsze język ,po drugie trzeba mieć doświadczenie,po trzecie lubić spać w budzie jak pies,po czwarte zarobki duże ale ktoś policzył ile zostaje po wydatkach kierowcy na rękę,pracowałem i w Anglii i w Niemczech,obiecują w np 1700 funciaków ale brutto albo 1800 eur również brutto okłamują że… Czytaj dalej Diabelnie ciężka praca, ale za dobre pieniądze

Re: Taka mała historyjka

> Ale zdajesz sobie sprawe, ze proponujesz podwojenie pewnego rodzaju zna > ku, tworzenie abstrakcyjnych odcinkow drog, gdzie na takim samym rodzaju drogi > maja obowiazywac zupelnie rone ograniczenia predkosci, do tego w groteskowo kro > tkim odstepie? I myslisz, ze mnie to moze zdziwic? Szczegolnie po wspomnianej Trasie Torunskiej, gdzie pewnie z gora 10… Czytaj dalej Re: Taka mała historyjka

Re: Stan polskich dróg

jest coraz fajniej. Nie narzekam. Na tych kierunkach które mnie interesują czasy przejazdu w ciągu ostatnich3-4 lat poprawiły sie w wielkim stopniu. Juz drugi raz trasę Wrocław (od stadionu) do Warszawy zrobiłem w ok 3 h. Jeszcze poł roku temu wychodziło 4,5. A boczne drogi lubię, dziurawe również. Trezba mieć odpowiedni samochód 🙂 a plusem… Czytaj dalej Re: Stan polskich dróg

Re: Stan polskich dróg

Się buduje. Ale to chyba rzeczywiście zależy od regionu. Od jakiegoś czasu raz po raz ujeżdżam bocznymi drogami Dolnego Śląska i tam jest dramat. Chociaż zdarzają się odcinki z nowym asfaltem. Wielkopolska wygląda coraz lepiej, chociaż tempo robót woła o pomstę dokądkolwiek. W każdym razie robót drogowych w Polsce trochę widać. — Było, minęło… Spacerkiem… Czytaj dalej Re: Stan polskich dróg

Errata

Było: Zatem wykazując ci twoją ignorancję zapytywuję po raz wtóry: (to będzie ‚cztery’): wyzywasz mnie od analfabetów od dłuższego czasu (wyjasnienie: czyli od przypadku ograniczenia do 60 km/h bez innych informacji, które ty nazwałeś terenem zabudowanym), zatem czekam na to, aż mi udowodnisz, że to prawda. Ma być: Zatem wykazując ci twoją ignorancję zapytywuję po… Czytaj dalej Errata

Re: prosze o opinie

O rany, to ktoś to jeszcze w Polsce oferuje jako nowe!? Lepiej niech Twój znajomy rozważy jakiegoś Logana, Sandero, Chevroleta Sparka albo innego „budżetowca”, bo nawet jeśli kupi tą ładę, to raz po raz trzeba będzie oddać ją w ręce mechanika, choćby na przegląd, a skąd wziąć części do tak egzotycznej (od pewnego czasu) u… Czytaj dalej Re: prosze o opinie

Re: Monty Python’s cd. czyli "paradoks Kopycinski

Widocznie nie jestesmy takimi swiatowcami jak ty… W Wiedniu bylem raz, w Zurychu wcale, jedynie w Berlinie wiele razy i jakos tych twoich ograniczen nie widzialem, poza 50. w miescie, czesto nieprzestrzegana jesli np. jest na wielopasmowce… A wielopasmowek tam sporo… Prawie tyle co u nas. 😉

Re: Wysepka uratowała życie!

rapid130 napisał: > Mniej wybaczliwe? > Ha, tworzone są już „drogi atakujące”. I to na wiele sposobów. Od miejsc o „zaprogramowanym” wysokim współczynniku niebezpieczeństwa, żeby kierowcy zaczęli bać się jeździć, po miejsca atakujące „zaprogramowanym” nadmiarem bodźców, żeby kierowcy wśród szumu informacyjnego „zdejmowali nogę z gazu, panie kierowco”. W tej idei jest tylko jeden poważny błąd.… Czytaj dalej Re: Wysepka uratowała życie!

To trudne, ale sprobuj

Emes zalaczyl „dowod”, ze beton po lewej nie zawsze sluzy poprawie bezpieczenstwa. Fakt, ze tu krawezniki sa lagodne dla myslacych ludzi nie jest dowodem, ze wszystkie wysepki sa tak skonstruowane. Mam nawet poszlake, autorstwa naszego kolegi: (Nie)Bezpieczne wysepki Z powyzszego, myslacy ludzie, moga wyciagnac wniosek, ze wysepki ewidentnie niebezpieczne sa na naszych drogach smutnym faktem.… Czytaj dalej To trudne, ale sprobuj

Z drugiej zaś strony…

…pełen bak paliwa do mojego samochodu (68l Pb95) kosztował wczoraj 399 złotych (po 5,87 czy 5,88). OC za ten samochód to 354 złote. Tankuję częściej niż raz na miesiąc. OC płacę raz na rok. Chyba więc ewentualna podwyżka składek OC nie jest największą bolączką jeżdżących. Gdy robiłem prawo jazdy, benzyna kosztowała 10.000zł/1PLN litr (robiłem PJ… Czytaj dalej Z drugiej zaś strony…