Recepty

W imie najswietszych wartosci cywilizowanego czlowieka UE (i nie tylko) bezustannie wpada na znakomite pomysly. Udowadniaja one, ze biurokratura unijna jest wciaz za mala i naleza jej sie kolejne budynki i fundusze, a ogorki wciaz sa zbyt krzywe.

Mysle, ze w podomnej metodzie dzialaja wladze Paryza. Mam nadzieje, ze pomysl nie sprawdzi sie do tego stopnia, ze konieczna bedzie kolejna nowelizacja, w mysl ktorej kierowcy majac zielone beda mieli obowiazek zatrzymac sie i sprawdzic, czy nie jedzie rower…



Po ptokach. Beret sie sfilcowal… ZNOWU :))))

I niech tak juz zostanie.