Re: problem z przebiegiem egzaminu

Po prostu przed tobą była L-ka, czyli kursant uczący się jeździć, takiemu komuś ma prawo zgasnąć silnik, albo pomylić się biegi. Zbyt bliskie zatrzymanie za pojazdem L jest oczywiście rzeczą podlegającej ocenie przecież kursant wcale nie musi wrzucić wstecznego i uderzyć w twój pojazd, albo można powiedzieć , że przecież jest tam instruktor, który ma temu zapobiec. Tylko to ty oceniłaś całą sytuację stałaś za blisko, czyli niebezpiecznie.

A egzaminator może ci pokazać lakoniczny przepis art. 55 ust 3 PrRD Kierujący pojazdem, przejeżdżając obok pojazdu, o którym mowa w ust. 1, lub jadąc za nim, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność.

Następną razen niczego nie rób z nadgorliwości, wyprzedzając pewne zdarzenia, reaguj na to co się dzieje, a nie na to co dopiero może się stać i nie oceniaj siebie.