Re: ładowanie czy nowy akumulator?

5 sekund to troche dlugo jak na rozladowany akumulator. Rozladowany akumulator albo nie ma w ogole sily zakrecic wałem, albo starcza mu tej mocy na pol obrotu (moj sie rozladowal tak, ze nawet jakis przekaznik nie byl w stanie sie przelaczyc i do krecenia silnikiem w ogole nie dochodzilo tylko slyszalem „pykanie” z przekaznika). 5 sekund to masa czasu. Jesli tak jest jak mowisz, to akumulator moze tu byc jedynie jakims dodatkiem. Jak diesel, to moze paliwo?

Ostatecznie jak masz sąsiada uczynnego i kable zeby podlaczyc sie do jego auta, to mozesz sprobowac odpalic przez kable. To jednoznacznie rozwieje watpliwosci czy to aku czy nie. Ewentualnie miernik i zrobic pomiary czy wartosci sa na odpowiednim poziomie.