Re: I znowu te zle spoleczenstwo!

> Do fotoradarów jako takich nic nie mam. Jeżeli jest przepis, to nic dziwnego, ż

> e kontroluje się, czy przepis jest przestrzegany. Wkurza mnie tylko takie podej

> ście, że daje się operatorowi fotoradaru aż pół roku czasu na opracowanie zdjęc

> ia

Ale wcale nie wkurza Cie to, ze fotoradar zadziwiajaco czesto strzeze miejsc, w ktorych egzekwowanie ograniczenia ma wiecej wspolnego z tresura kierowcow (chocby takich, ktore ustawione sa na 10 cm za biala tablica) niz z faktycznym poprawianiem bezpieczenstwa?

> . To jest tak, jakby władzy nie zależało na tym, żeby ukarać popełniającego wyk

> roczenie, a zależało tylko na ściągnięciu kasy, obojętnie od kogo.

Powolutku do czegos dochodzisz…



Po ptokach. Beret sie sfilcowal… ZNOWU :))))

I niech tak juz zostanie.