Re: I jeszcze lustro.

lustro jest fantastyczne pod jednym względem – jak jest sprawne to widać to na pierwszy rzut oka. Jak jest pomazane/brudne/pekniete to wiadomo że nie widać i jedzie sie inaczej ale jak stoi przede mną lustro, i widze w nim wyraźnie jakiej marki auto nadjezdza to nie ma wytłumaczenia dlaczego boję sie go użyć.



Lepszy mały ale własny i z przodu niż duży ale cudzy i z tyłu…