Re: Honker i Pasagon wyjadą z Lublina

To prawda że ten lift tak naprawdę nic nie wniósł, a robienie szumu że jest to nowy dostawczak tylko pogarsza sprawę. Nikt nie lubi jak mu się coś wmawia nieprawdę. Jeśli chodzi o sam samochód to konstrukcyjnie jest bardzo stary. Był gotowym prototypem na początku lat 80 tych. Miał być następcą Nysy, ale niestety ktoś powiedział „nielzja” Prototyp stał w magazynie ponad 10 lat i po tym okresie dopiero uruchomiono produkcję seryjną. Gdy w 1993 roku zaczęto produkcje już straszył, ale był przecież lepszy od żuka czy nysy. Nawet taki F. Transit z drugiej połowy lat 80 tych był dużo ładniejszy. Dzisiaj w naszym kraju jest duża konkurencja w dostawczakach więc ciężko jest upchnąć taki produkt. Szansą może być rynek zbytu w biednych krajach gdzie wygląd naprawdę jest na dalszym planie. Producent powinien o to zadbać w pierwszej kolejności bo na polskim runku raczej się nie rozwinie. Technicznie nie mam zastrzeżeń. To że tyle lat jest w produkcji jest zaletą bo technicznie na pewno został dopracowany. Jest prostym i trwałym samochodem. Silnik Andora Andrychów to jest po prostu poemat techniczny. Ta jednostka napędowa jest nawet lepiej zaprojektowana niż silnik Iveco czy Transita. Tak czy owak życzę powodzenia. Niech te auta będą produkowane i jeżdżą jak najdłużej. Pasagon to nie jest tylko zwykły dostawczak, to pamiątka po naszych wspaniałych konstruktorach z tamtych lat.