Re: doswiadczenia z wiecej niez jednym instruktor

Ja miałam jazdy z 3 instruktorami, czekają mnie jeszcze 2 godziny z czwartym instruktorem. Każdy z nich był inny. Pierwszy instruktor-pan około 55 lat, jeździłam z nim 17 godzin. Przeszedł ze mną przez początki: łuk, parkowanie, zmiany biegów. Łatwo się denerwował i czasem potrafił krzyknąć, ale mnie to nie przeszkadzało, bo czasem widocznie inaczej się nie da 🙂 Jednak nie narzekam i poleciłabym go każdemu. Drugi instruktor- szef ośrodka, ok 60 lat. Jeździłam z nim 9 godzin. Baaardzo cierpliwy człowiek z ogromnym stażem. Wszystko wytłumaczy tak, jak trzeba. Trzeci instruktor- ok 25 lat, jeździłam z nim niestety tylko 2 godziny 🙁 Niestety, bo według mnie to on uczy najlepiej. Potrafi wszystko wytłumaczyć na ,,chłopski rozum”, powiedział mi wszystko to, czego przez 26 godzin nie powiedzieli mi wcześniejsi instruktorzy, a przy okazji dało się z nim pogadać i nie było nudno (jedyny młody instruktor w ośrodku ;p). Polecam młodych instruktorów, bo jak widać nie przeszli jeszcze rutyną i chcą przekazywać tą wiedzę. Z ostatnim jeszcze nie jeździłam, ale mam nadzieję, że będzie ok. Podsumowując, lepiej jeździć z kilkoma instruktorami, bo każdy zwraca uwagę na co innego.