Cóż

Gdybyś nie znał tego powiedzenia, to przytoczę je:

„Niezbadane są wyroki sądów rejonowych”. Przepisy są jednoznaczne i tyle. To, że zdarzają się różne cuda… Ja sam widziałem wyrok uznający nielegalność posiadania czarnego prochu. Nie trzeba mówić, że w wyższej instancji padł on z wielkim hukiem. Słyszałem też o takim (aczkolwiek sam go nie widziałem na oczy), kiedy to młodzian przeszedł przez płot i wpadł do dziury na ogrodzonym terenie. Sąd uznał winę właściciela terenu. Oczywiście tylko do apelacji, bo znów było wielkie bum.



„Nie ma ludzi niewinnych, są tylko źle przesłuchani.”

FELIKS DZIERŻYŃSKI

Proszę nie pisać do mnie na maila, bo i tak nie sprawdzam skrzynki na GW.