Ceny na stacjach spadają wolniej niż temperatura…

Kolejny tydzień nie przyniósł przełomu na rynku ropy. Notowania surowca przez ostatnie dni utrzymywały się blisko poziomu 111 dol., wokół którego oscylują od połowy stycznia. W Polsce widzimy obniżki, których domagali się protestujący kierowcy – pytanie tylko, czy to do końca ich zasługa?